Losowe wpisy

ZACHOWANIA SEKSUALNE Z CAŁOKRZTAŁTU ŻYCIA

Inaczej przedstawi się nam to zagadnienie, gdy weźmiemy pod uwagę to, że człowiek jest istotą niepo[...]

Kary za prostytucje

Kwestia karalności (czy bezkarności) prostytucji jest regulowana według różnych systemów. System pr[...]

Skąd mamy wiedzieć, czy nasza waga jest optymalna lub idealna?

Skąd mamy wiedzieć, czy nasza waga jest optymalna lub idealna? Z estetycz-nego punktu widzenia jest[...]

Po urodzeniu się tułowia

Po urodzeniu się tułowia i zstąpienia główki do dolnego odcinka, trzon macicy kurczy się, zaciskają[...]

CO PODWYŻSZA RYZYKO ZACHOROWANIA NA NOWOTWORY?

Istnieje również prawdopodobieństwo związku przyczynowego między znaczną zachorowalnością na raka s[...]

Jedną grupę pacjentów poddaje się leczeniu metodą, która stanowi przedmiot badań, a leczenie grupy kontrolnej jest pozorowane. I najlepiej, żeby ani pacjent, ani lekarz nie wiedzieli, który z badanych do której należy grupy. Po zakończeniu badań oblicza się, u ilu osób z jednej i z drugiej grupy nastąpiła poprawa. Jeśli ocena ma być obiektywna, nie może polegać jedynie na relacji pacjenta. Dopiero na podstawie tak przeprowadzonuch badań środowisko medyczne może uznać dany lek lub metodę za skuteczne. Dlatego też w większości odrzuciło metodę chelacji przy leczeniu stwardnienia tętnic i w najlepszym razie uważa ją za sporną, nie udowodnioną i wciąż jeszcze znajdującą się w fazie eksperymentu.

Moja opinia w tej sprawie jest zgodna z opinią środowiska – nie doradzam pacjentom tej metody terapii, a nawet nie pozwalam na nią z obawy, że mogą przez to opóźniać podjęcie skutecznej i sprawdzonej interwencji medycznej. Obawiam się również takich komplikacji, jak niewydolność nerek, chociaż osobiście nie zetknąłem się z takim powikłaniem po chelacji. Mimo wszystko na tyle wierzę w etykę zawodową lekarzy, żeby przyznać, że nie może być dymu bez ognia. Myślę, że część tych, którzy stosują chelację, jest święcie przekonana, iż metoda ta naprawdę pomaga pacjentom. Sądzę, że w tym przypadku obowiązkiem „instytucjonalnej medycyny”, czy to w pionie uniwersyteckim czy administracyjnym, jest zorganizowanie dodatkowych, bezstronnych badań kontrolnych, żeby raz na zawsze rozstrzygnąć ten problem.

Leave a Reply

Archiwa