Najnowsze wpisy

Losowe wpisy

Charakterystyka współczesnej etyki seksualnej

Stąd też, rozpatrując społeczne uwarunkowania i społeczne (polityczne) ingerencje grupy w sferę sek[...]

Pozaseksualne tendencje do zmian i nowych wrażeń

U ludzi popęd seksualny, a zwłaszcza jego komponent psychiczny, zespolony jest z całością psychiki.[...]

Salpingografia i Histerosalpingografia

Histerosalpingografia, jako jeden ze sposobów pomocniczego badania, odgrywa dziś w rozpoznawaniu pe[...]

Zdolność zatrzymania moczu

Zazwyczaj zdolność zatrzymania moczu i dowolnego jego oddawania jest jednak tylko upośledzona wskut[...]

Objawy uciskowe

Powolny skręt szypuły guza nie powoduje jednak większych dolegliwości.Kliniczny charakter bólów nie[...]

Jedną grupę pacjentów poddaje się leczeniu metodą, która stanowi przedmiot badań, a leczenie grupy kontrolnej jest pozorowane. I najlepiej, żeby ani pacjent, ani lekarz nie wiedzieli, który z badanych do której należy grupy. Po zakończeniu badań oblicza się, u ilu osób z jednej i z drugiej grupy nastąpiła poprawa. Jeśli ocena ma być obiektywna, nie może polegać jedynie na relacji pacjenta. Dopiero na podstawie tak przeprowadzonuch badań środowisko medyczne może uznać dany lek lub metodę za skuteczne. Dlatego też w większości odrzuciło metodę chelacji przy leczeniu stwardnienia tętnic i w najlepszym razie uważa ją za sporną, nie udowodnioną i wciąż jeszcze znajdującą się w fazie eksperymentu.

Moja opinia w tej sprawie jest zgodna z opinią środowiska – nie doradzam pacjentom tej metody terapii, a nawet nie pozwalam na nią z obawy, że mogą przez to opóźniać podjęcie skutecznej i sprawdzonej interwencji medycznej. Obawiam się również takich komplikacji, jak niewydolność nerek, chociaż osobiście nie zetknąłem się z takim powikłaniem po chelacji. Mimo wszystko na tyle wierzę w etykę zawodową lekarzy, żeby przyznać, że nie może być dymu bez ognia. Myślę, że część tych, którzy stosują chelację, jest święcie przekonana, iż metoda ta naprawdę pomaga pacjentom. Sądzę, że w tym przypadku obowiązkiem „instytucjonalnej medycyny”, czy to w pionie uniwersyteckim czy administracyjnym, jest zorganizowanie dodatkowych, bezstronnych badań kontrolnych, żeby raz na zawsze rozstrzygnąć ten problem.

Leave a Reply

Archiwa