Najnowsze wpisy
    System reklamy Test
You must have either the GD or iMagick extension loaded to use this library
Problem detected on file:/home/desu_com_pl/desu.com.pl/wp-content/uploads/45.jpg

Losowe wpisy

Objawy mięsaka rozwijającego się w ścianie mięśniowej macicy

Jakkolwiek mięsak rozwija się przeważnie z komórek podścieliska, stwierdzono również i bezpośrednie[...]

ZACHOWANIA SEKSUALNE Z CAŁOKRZTAŁTU ŻYCIA

Inaczej przedstawi się nam to zagadnienie, gdy weźmiemy pod uwagę to, że człowiek jest istotą niepo[...]

Moda i popularność medycyny estetycznej Bydgoszcz

Modna medycyna estetyczna Bydgoscz Jesteś zainteresowany ofertą jaką daje medycyna estetyczna Bydgo[...]

Zapalenie stawów

Zapalenie stawów — reumatoid płoniczy (synovitis scarlatinosa) — występuje niekiedy już w pierwszym[...]

Postacie gruźlicy - kontynuacja

Trzecia postać gruźlicy jajowodów polega na zajęciu przez to schorzenie otrzewnej trąbki (perisalpi[...]

Jedną grupę pacjentów poddaje się leczeniu metodą, która stanowi przedmiot badań, a leczenie grupy kontrolnej jest pozorowane. I najlepiej, żeby ani pacjent, ani lekarz nie wiedzieli, który z badanych do której należy grupy. Po zakończeniu badań oblicza się, u ilu osób z jednej i z drugiej grupy nastąpiła poprawa. Jeśli ocena ma być obiektywna, nie może polegać jedynie na relacji pacjenta. Dopiero na podstawie tak przeprowadzonuch badań środowisko medyczne może uznać dany lek lub metodę za skuteczne. Dlatego też w większości odrzuciło metodę chelacji przy leczeniu stwardnienia tętnic i w najlepszym razie uważa ją za sporną, nie udowodnioną i wciąż jeszcze znajdującą się w fazie eksperymentu.

Moja opinia w tej sprawie jest zgodna z opinią środowiska – nie doradzam pacjentom tej metody terapii, a nawet nie pozwalam na nią z obawy, że mogą przez to opóźniać podjęcie skutecznej i sprawdzonej interwencji medycznej. Obawiam się również takich komplikacji, jak niewydolność nerek, chociaż osobiście nie zetknąłem się z takim powikłaniem po chelacji. Mimo wszystko na tyle wierzę w etykę zawodową lekarzy, żeby przyznać, że nie może być dymu bez ognia. Myślę, że część tych, którzy stosują chelację, jest święcie przekonana, iż metoda ta naprawdę pomaga pacjentom. Sądzę, że w tym przypadku obowiązkiem „instytucjonalnej medycyny”, czy to w pionie uniwersyteckim czy administracyjnym, jest zorganizowanie dodatkowych, bezstronnych badań kontrolnych, żeby raz na zawsze rozstrzygnąć ten problem.

Leave a Reply

Archiwa